Laura Marin — крутилось 0 дн, охват 367

Laura Marin с 2026-08-16 · картинка · 🇵🇱 польский
Кадр рекламы Laura Marin
крутилось дней 0
охват — число Facebook, только ЕС 367
стран показа — словами Facebook 11
куда ведёт · кнопка «See details» pulseform.xyz https://pulseform.xyz/?sk=eyJiIjoiY29tLnJldm9sdXQuZXUiLCJxIjpbXSwidCI6ImEiLCJ0cyI6MTc4NjM1Mjk0OX0.3i5jmvhl3Np6xG-8RvkR-VOWa0wtQNsluM1GqLNfF3M&sub_id_1=%7B%7Bad.id%7D%7D&sub_id_2=2cb4dio37e&sub_id_3=%7B%7Bcampaign.name%7D%7D&sub_id_4=%7B%7Badset.name%7D%7D&sub_id_5=Buyer74&sub_id_6=%7B%7Bad.name%7D%7D&pixel=2198469407764442 оффер
показывается в странах 🇦🇹 AT 🇧🇪 BE 🇨🇿 CZ 🇩🇪 DE 🇪🇸 ES 🇬🇧 GB 🇮🇪 IE 🇮🇹 IT 🇳🇱 NL 🇵🇱 PL 🇵🇹 PT

🛑 Mam na imię Laura. Mam 32 lata. Mieszkam w Warszawie, na Pradze. Pracuję za najniższą krajową. Ale wczoraj kupiłam mojemu tacie BMW w salonie. A wszystko przez jedną rzecz, na którą trafiłam zupełnie przypadkiem. ——— Pracuję na kasie w Lidlu. Sklep jest otwarty od 6:00 do 22:00. Pracuję na popołudniowe zmiany. Od 14:00 do 22:00. Czasami do 23:00, jeśli jest inwentaryzacja. Zarabiam około 23 zł za godzinę. Po podatkach i składkach — około 3200 zł miesięcznie. Brzmi nieźle? Wcale nie. Oto moje wydatki. Wynajem pokoju: 1600 zł (opłaty w cenie, bez internetu) Internet + telefon: 100 zł Bilet ZTM: 110 zł (miesięczny, nocne autobusy prawie nie jeżdżą) Jedzenie: 850 zł (prawie nie jem mięsa, bo jest za drogie) Subskrypcje: 30 zł (Amazon Prime Video — jedyna subskrypcja, jaką mam, i dzielę ją z przyjaciółką) Ubrania i buty: 60 zł (głównie lumpeksy, wszystko stamtąd) Leki: 40 zł (tabletki na ból głowy i alergię) Nieprzewidziane wydatki: 100 zł Zostaje: 310 zł. Wydaje się, że 310 zł to jakieś pieniądze. Wcale nie. Bo te 310 zł musi wystarczyć na wszystko, o czym zapomniałam. I na wszystko, co wydarzy się jutro. A jutro zawsze nadchodzi. ——— Od trzech lat jestem sama. Odkąd zostawiłam mojego męża, Michała. Był normalny. Nie bił mnie. Nie krzyczał. Po prostu przestał mnie zauważać. Stałam się jak lodówka — stoi, ale przestajesz ją zauważać. Sama odeszłam. Od tamtej pory — jestem sama. Cóż. Nie do końca. W każdą niedzielę dzwonię do taty. Pyta, jak się czuję. Mówię "dobrze, tato." Pyta "na pewno?" Mówię "tak, tato. Naprawdę." Zawsze wie, kiedy kłamię. Po prostu nie naciska. Ma 68 lat. Jest na emeryturze. Żyje z emerytury w małym mieszkaniu w Radomiu. Przez 42 lata prowadził autobus linii 9 w ZTM. Ta sama trasa. Te same zmiany. Nigdy nowego samochodu. Nigdy wakacji za granicą. W każdą niedzielę: "Laura, jak potrzebujesz pieniędzy, powiedz." Nigdy nie mówię. ——— Wracam do domu o 22:30, jeśli wszystko idzie dobrze. Jeśli zmiana była ciężka — o 23:30. Mieszkanie jest stare. Drzwi

вся сеть «thwgvq» в библиотеке рекламы ↗
все объявления: рекламодатель Laura Marin →