Borys Cieślak
Wojna jest już u ciebie w domu 😟 Nazywam się Borys, mam 48 lat i jestem wojskowym na emeryturze. Trzeba być ślepym, żeby nie widzieć, co się dzieje. Zagrożenie z dnia na dzień jest coraz większe. Boję się o życie swoich dzieci i wnuków 😥. Mam dużą rodzinę, troje dzieci i czworo wnuków 👨👩👧👦. Wielu moich byłych kolegów już wywiozło swoje rodziny stąd, ktoś głębiej do Europy, ktoś do Argentyny, ale to nie ma znaczenia, byle daleko. I wam też mocno radzę: uciekać, uciekać jak najdalej 🏃♂️, bo jak pokazuje życie, ochrony nie ma się skąd spodziewać. Sam chcę wywieźć rodzinę do Szwajcarii i robię wszystko, co w mojej mocy, ale jedyną rzeczą, która mnie powstrzymywała, były pieniądze 💸. Wywiezienie całej rodziny za granicę nie jest takie tanie... A ja nie miałem aż takich oszczędności. Nie wiedziałem, co robić, bo czasu jest coraz mniej, a gdzie w moim wieku zarobić takie pieniądze – to jest poważne pytanie 🤷♂️. Dorabiałem u jednego z kolegów w firmie transportowej i potrzebowałbym co najmniej pół roku, żeby zarobić choćby to minimum potrzebne do przeprowadzki całej rodziny. Do tego zdrowie już nie to, plecy i kolany bolą już porządnie 😫, więc praca fizyczna to nie jest coś dla mnie. I tak rzuciłem się na głęboką wodę – w internet. W swoich poszukiwaniach natknąłem się na aplikację Joker Win, poczytałem opinie i zdecydowałem się spróbować, chociaż wcześniej w coś takiego nigdy nie grałem 🤔. Ściągnąłem aplikację, zarejestrowałem się, wpłaciłem depozyt, na razie mały, żeby spróbować. Wszedłem w najpopularniejszą grę, Gates of Olympus, tam w sumie wszystko jest proste. Zacząłem grać, po 5 spinach zeszła mniej więcej połowa hajsu, zacząłem już wątpić 😩, ale jak się okazało – na próżno. Zdecydowałem, że wrócę do gry później, bo musiałem posiedzieć z wnukami 👶. Po paru godzinach wróciłem do gry, pograłem jeszcze z kilka minut i trafiłem! 🎉 Zarobiłem 3500 złotych. A takie pieniądze dostawałem dopiero po kilku tygodniach dorabiania, a tu udało się w jeden dzień 💰! Posta