Kasia Wróbel — крутилось 1 дн, охват 2k

Kasia Wróbel с 2026-08-27 · картинка · 🇵🇱 польский
Кадр рекламы Kasia Wróbel
крутилось дней 1
охват — число Facebook, только ЕС 2k
стран показа — словами Facebook 1
куда ведёт · кнопка «See details» gamesplay.guru https://gamesplay.guru/ оффер
показывается в странах 🇵🇱 PL

Aplikacja jest ta sama, co u niego na relacji. Wrzućcie miejsce w komentarzach. Nie obiecuję, że wam będzie tak samo. 👇

Mój ex był nieudacznikiem po uszy w długach. Dzisiaj prawie roztrzaskałam telefon, jak otworzyłam jego relacje. 🤬 Rozstaliśmy się pół roku temu. Kawy płaciłam ja. Drobne kredyty spłacałam ja. I ja słuchałam, że «na przyszły tydzień się ułoży». Dość. Wyszłam. Zablokowałam go wszędzie. Dzisiaj to była tylko słabość. Weszłam z drugiego konta. Sama się na siebie wkurzyłam, że tam siedzę. Chciałam tylko sprawdzić, czy dalej jest sobą. Nie był. To nie było zdjęcie. Relacja. Stolik. Kieliszek. Morze z tyłu. Takie miejsce, w którym on pół roku temu pożyczał na Ubera. Przesunęłam dalej i znów on. Śmieje się. Luz. Jakby nigdy nie siedział na kanapie i nie mówił, że nie ma na prąd. Ścisnęło mnie w żołądku. To nie była zazdrość. Złość. I wstyd. Bo to ja wlazłam oglądać. Napisałam. Powinnam była zamknąć. Nie zamknęłam. «Zwariowałeś? Co to za kredyt? Windykacja cię znajdzie.» W odpowiedzi wrzucił zrzut. Nic więcej. Aplikacja banku. 65 000 zł. Bez tekstu. Bez głosówki. Bez tłumaczenia. Minutę później zablokował mnie i na tym koncie. Leżałam na łóżku i patrzyłam w sufit. Płakałam byle jak. Nie dlatego, że chciałam go z powrotem. Dlatego, że nawet nie raczył skłamać. Pchał mi saldo w twarz i zniknął. Nie mogłam zasnąć. Wróciłam do relacji z drugiego konta, tego, którego jeszcze nie wyłapał. Prawie na końcu, między kolacją a morzem, była relacja nie z żadnego hotelu. Ekran. Koło. Cyfry się ruszają. Wrzucił to jak nowy zegarek. Pewnie zapomniał, że jeszcze go widzę. Zrobiłam zrzut. Patrzyłam na to koło. Skoro on tam doszedł, to ja też dojdę. Popytałam. Znalazłam tę samą aplikację. Zarejestrowałam się. Wpłaciłam 30 zł. Przy pierwszej wpłacie spadł bonus. Nazwy nawet nie chciałam znać. Chciałam tylko to koło. Pierwsze minuty to sam stres. Wygrałam. Przegrałam. Niemal wyszłam. Potem ekran ściemniał i koło ruszyło. Mnożników nie liczyłam. Widziałam tylko, jak zmienia się saldo. Jak stanęło, miałam 12 400 zł. Wypłacałam na Revolut i trzęsłam się. Pomyliłam numer. Wpisałam jeszcze raz. Kart

вся сеть «Fikadu Tolossa» в библиотеке рекламы ↗

Соседей по этой оси в базе нет — этот кадр у неё единственный.